Sztormy na Hornie są legendarne. To zdjęcie to tylko mały sztormik na Bałtyku :)Przyjęło się mówić o przylądku Horn powszechnie mówi: żeglarski Everest. Co do mnie, za dużo trudniejszy i bardziej niebezpieczny od mojego pierwszego opłynięcia Horn uważam rejs na Czukotkę (opis wyprawy tutaj), ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że na ocenę "trudności" wpływ ma wiele czynników, które trudno jest porównać. Każdy rejs jest inny, różne mogą być warunki pogodowe, ważne jest to, jakim jachtem się płynie, jakie jest jego wyposażenie, ile osób liczy załoga, czy można liczyć na pomoc itp.


W każdym razie jakaś przyczyna szczególnego respektu żeglarzy przed Hornem jest i ciągle jest to wśród żeglarzy swoisty "wyczyn". Sama słyszałam opowieści doświadczonych kapitanów o 30-metrowych falach (w Yacht Clubie w Valparaiso wspominano wielki statek, któremu fala zniszczyła sterówkę), a w kronikach żeglarstwa sporo jest o tragediach które się w tamtym rejonie wydarzyły. Zresztą również wypadki polskich jachtów, choćby w 2010 roku jednostki "Nashachata" czy 14-metrowej "Bona Terry" która zatonęła na Hornie w roku 2008, dają sporo do myślenia.

A to początek sztormu na Czukotce. Będzie wiało 10 w skali Beauforta.Główna trudność w opłynięciu Hornu to trudne, często zmieniające się warunki pogodowe
Opłynięcie Przylądka Horn jest trudnym zadaniem, ze względu na panujące tu zwykle trudne warunki pogodowe. Dość powiedzieć, że jak podaje Wikipedia: "Tylko w 1905 r. zatonęły tu 43 żaglowce, a z 15 z nich nikt się nie uratował". Jak się szacuje, na dnie morza koło Hornu spoczywa ok. 800 wraków!

O silnych wiatrach jakie w tym rejonie wieją świadczy też nazwa tych szerokości geograficznych: Wyjące Pięćdziesiątki (nieco wyżej są jeszcze Ryczące Czterdziestki) - dla przypomnienia równoleżnik Hornu to 55°59' S, czyli dokładnie w środku owych Wyjących Pięćdziesiątek.

Ja przed naturą, do której zaliczam też Ocean, zawsze mam ogromny respekt. Rejs z Mario nie będzie łatwy, bo jacht jest bardzo mały (10,5 m), a załogę stanowić będziemy tylko my dwoje. Bardzo chcemy zrealizować nasz plan, ale obiecujemy rozsądek. Nic na siłę - tak jak w górach, czasem trzeba się umieć wycofać. Z drugiej strony liczymy, że Horn będzie dla nas łaskawy!






цена автомойки