Wyprawa ma trwać od połowy grudnia 2015 r. do początku lutego 2016 r.

Jak to daleko, czyli gdzie właściwie mam dotrzeć.

 

 

Planowany harmonogram wygląda następująco:

14 grudnia - wylot do Chile

15 grudnia - spotkanie z ekipą w Punta Arenas (południe Chile)

16 grudnia - sprawdzenie ekwipunku, formalności

Tak właśnie będzie - trzeba będzie tachać plecak i ciągnąć załadowane sanki (ale to zdjęcie jest akurat z Mt McKinley).CZĘŚĆ GÓRSKA:

17 grudnia - wylot na Antarktydę do bazy amerykańskiej Union Glacier (4,5 godziny lotu dużym Ił-em)

18 grudnia - jak będzie pogoda - przelot z bazy Union Glacier w rejon masywu Vinsona (to już malutkim samolotem, takim na płozach)

kolejne dwa tygodnie - akcja górska na Mt Vinson

Boże Narodzenie i Nowy Rok - gdzieś na Antarktydzie

początek stycznia (wszystko zależy od pogody) - powrót do Punta Arenas

 

Na Hornie takie pływanie to standard.CZĘŚĆ ŻEGLARSKA:

7-9 stycznia - przedostanie się z Punta Arenas do Puerto Williams

9 stycznia - do końca stycznia - rejs razem z Mario, moim rumuńskim znajomym - celem jest opłynięcie Przylądka Horn

2 lutego - wylot do Polski

free games